
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoKlub celebruje swój największy sukces w historii.
Zapaśniczy Klub Sportowy Miastko celebruje swój największy sukces w historii. Społeczność ZKS-u zgotowała wczoraj (26.05) królewskie powitanie medalistom Mistrzostw Europy Młodzików - Toli Rudnik, która wróciła z Bułgarii ze srebrem i Leona Brodzińskiego, który przywiózł brąz.
- Jestem bardzo dumna z siebie i cieszę się z tego wyniku.
- To jest bardziej radość ze srebra, czy niezadowolenie z tego, że złoto było tak blisko?
- Myślę, że bardziej radość ze srebra, bo chciałam zdobyć jakikolwiek tak naprawdę krążek na tym turnieju. No ale wiadomo, że było blisko tego złotego medalu.
Tola Rudnik
Mówi Weekend FM Tola Rudnik.
Jej klubowemu koledze Leonowi Brodzińskiemu niewiele zabrakło do tego, żeby również znaleźć się w finale. Półfinał przegrał z Turkiem - późniejszym złotym medalistą - tylko 3:4.
- Zawodnik z Turcji był starszy i rozegrał to mądrzej ode mnie, podpuścił mnie i niestety straciłem ten jeden punkt. Wygrał zawodnik z Turcji te zawody lecz nie wiem czy w finale też wygrałbym z Gruzinem, z którym on wygrał, więc to różnie mogło się potoczyć.
Leon Brodziński
Reportażu z powitania Toli i Leona wysłuchacie w piątek (29.05) w "Sportowym Weekendzie".
Słuchaj w: