
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoWójt chce, aby ewentualne powstanie spalarni przy ZZO wiązało się z korzyściami dla mieszkańców.
Na razie wciąż nie wiadomo, czy w ogóle powstanie, ale jeśli tak, to gmina chce mieć z tego korzyść dla mieszkańców. Mowa o spalarni odpadów przy ZZO w Nowym Dworze i 30-procentowej rezerwie energetycznej, którą miałaby wypracowywać.
Wójt gminy Chojnice chciałby tę energię spożytkować. Myśli o zewnętrznym dofinansowaniu do budowy sieci ciepłowniczej, która dostarczałaby ciepło do wsi w sąsiedztwie ZZO i spalarni.
W tej chwili analizujemy opracowanie czy wypracowanie porozumienia ZZO - gmina Chojnice i potem szukanie środków na budowę sieci ciepłowniczej dla całego sołectwa Lichnowy, dla całej miejscowości Nowy Dwór czy Angowice. Zastanawiamy się, czy nie iść dalej, bo jak jesteśmy w Nowym Dworze, a dalej jest Osiedle Słoneczne, gdzie jest jedna kotłownia, tak? Aż się prosi, tak?
Zbigniew Szczepański
Mówi Weekend FM wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański.
A my przypominamy, że przeciw spalarni protestują właśnie najbliżsi sąsiedzi ZZO. Spółka nie ma też gwarancji, że Enea odbierze wyprodukowane przez spalarnię ciepło, a to jeden z fundamentów opłacalności inwestycji.
Słuchaj w: