
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoHistoria dotyczy księży aresztowanych w powiecie tucholskim na początku II wojny światowej, ale nie tylko.
W sobotę (18.04) w Bysławiu padł pierwszy klaps na planie filmu historycznego pod tytułem "Pięciu z Borów Tucholskich - Medalik". Film jest produkcją tucholskiej fundacji "Ocalić pamięć", która wcześniej zrealizowała inny historyczny film "Las tajemnic".
Tym razem historia dotyczy księży aresztowanych w powiecie tucholskim na początku II wojny światowej, ale nie tylko.
Z tym zamiarem od młodych lat się zawsze kulałem, co będzie przekazane w filmie można powiedzieć, to jest taki mój cel i taka cegiełka, że muszę coś w tym kierunku zrobić, a nie chcę zdradzać dlaczego, bo w filmie będzie pokazana ta cała moja historia od dzieciństwa, dlaczego jest związana właśnie z tymi kapłanami, z tą całą historią i Rudzkim Mostem. Nie pokazujemy tylko historii kapłanów, zwykłych cywili też.
Kazimierz Woźniak
Mówi Weekend FM prezes fundacji i jednocześnie reżyser filmu Kazimierz Woźniak.
Film ma trwać około 90 minut, a zdjęcia będą trwały co najmniej przez najbliższe kilka miesięcy.
Premierę planujemy, żeby odbyła się w symbolicznym miejscu, w Rudzkim Moście przy pomniku razem z uroczystościami. W tym roku się nie uda, ale planujemy na przyszły rok dopiąć to, ponieważ teraz nagrywamy wszystkie sceny, czyli Bysław, Byławek, Cekcyn, Raciąż, w Tucholi będzie, mamy wyłączoną będzie część ulicy, odegramy sceny typowe z roku 1939, czyli będą sklepikarze, ludność cywilna chodząca, pojazdy.
Kazimierz Woźniak
W sobotę (18.04) przed kościołem w Bysławiu padł pierwszy klaps na planie filmu dokumentalnego "Pięciu z Borów Tucholskich - Medalik". Film realizuje tucholska fundacja "Ocalić pamięć", odpowiedzialna za niedawny film "Las tajemnic". Zdjęcia potrwają co najmniej przez kilka miesięcy, a premierę zaplanowano na przyszły rok.
Na planie filmowym był również nasz reporter Maciej Bór.
Rozmowa z Kazimierzem Woźniakiem
Słuchaj w: