
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoZapadł nieprawomocny wyrok.
Sąd Rejonowy w Człuchowie uniewinnił Kazimierza J. od zarzutu nieumyślnego doprowadzenia do śmiertelnego porażenia prądem 12-latka w Uniechowie. Oskarżony to prezes Koła Wędkarskiego "Sandacz". Kilka miesięcy przed tragedią z 2023 roku przejęło ono w użyczenie od gminy Debrzno budynek dawnej szatni, w którym doszło do wypadku. Sąd uznał jednak, że to nie oskarżony powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności za śmierć chłopca.
Uniewinnienie Kazimierza J. wcale nie oznacza, że sąd uznał, że w tej sprawie nie doszło do zaniedbań, które skutkowały śmiercią 12-letniego Kacpra. Przeciwnie - proces takie zaniedbania właśnie wykazał. Tyle tylko, że nie oskarżonego, a to ewentualna odpowiedzialność Kazimierza J. była badana w tej sprawie. Sąd uznał, że akurat prezes koła wędkarskiego winy za zdarzenie nie ponosi, bo zaniedbania nastąpiły dużo wcześniej - a to obiekt gminny, zarządzany od 2004 roku przez Centrum Kultury, Sportu i Turystyki. Sprawa może mieć więc drugą odsłonę, ale najpierw trzeba poczekać na uprawomocnienie się wyroku z Człuchowa.
Szczegóły wyroku zna reporter Weekend FM Wojciech Piepiorka:
Uniewinnienie Kazimierza J. wcale nie oznacza, że sąd uznał, że w tej sprawie nie doszło do zaniedbań, które skutkowały śmiercią 12-letniego Kacpra. Przeciwnie - proces takie zaniedbania właśnie wykazał. Tyle tylko, że nie oskarżonego, a to ewentualna odpowiedzialność Kazimierza J. była badana w tej sprawie. Sąd uznał, że akurat prezes koła wędkarskiego winy za zdarzenie nie ponosi, bo zaniedbania nastąpiły dużo wcześniej - a to obiekt gminny, zarządzany od 2004 roku przez Centrum Kultury, Sportu i Turystyki. Sprawa może mieć więc drugą odsłonę, ale najpierw trzeba poczekać na uprawomocnienie się wyroku z Człuchowa.
relacja
Kazimierz J. w rozmowie z reporterem Weekend FM nie ryje radości z uniewinnienia, jednak nie zgodził się na nagranie. Postanowił wstrzymać się z komentarzem do uprawomocnienia wyroku.
Jak ustaliło Weekend FM, apelację składać będzie człuchowska Prokuratura Rejonowa. Wniosek o pisemne uzasadnienie wyroku złożył też pełnomocnik rodziny zmarłego 12-latka.
Słuchaj w: