
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoSprawcy grozi kara do 8 lat więzienia.
Jest akt oskarżenia po wypadku na berlince. W lipcu w Jeziorkach bus najechał na tył ciągnika rolniczego
Zakończyło się śledztwo chojnickiej prokuratury w sprawie wypadku z lipca zeszłego roku. Na berlince w Jeziorkach w gminie Chojnice Renault Master uderzył wtedy w tył ciągnika rolniczego. Oskarżonym o spowodowanie wypadku został Mateusz L. Mieszkaniec Starogardu Gdańskiego był kierowcą busa. Zdaniem śledczych nie zachował on należytej ostrożności i najechał na tył ciągnika, który po uderzeniu przewrócił się. Jego kierowca nie odniósł jednak większych obrażeń. Ranni zostali pasażerowie samochodu dostawczego. Jeden z nich doznał kilku złamań.
Mateusz L. był trzeźwy i nie był wcześniej karany. 29-latek chce dobrowolnie poddać się karze. Zgadza się na to prokuratura.
- Prokurator kierując do sądu akt oskarżenia zawarł w nim wniosek o wydanie wyroku skazującego wobec Mateusza L. bez przeprowadzenia rozprawy, proponując wymierzenie mu karę jednego roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próbny lat 3 oraz wymierzenie dodatkowej kary grzywny w wysokości 250 stawek dziennych wskazując wysokość stawki na kwotę 20 zł Po przeliczeniu grzywny w kwocie 5 tys. zł.
Paweł Wnuk
Mówi Weekend FM rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Słupsku Paweł Wnuk.
Za spowodowanie wypadku drogowego, którego skutkiem jest ciężki uszczerbek na zdrowiu grozi kara do 8 lat więzienia.
Słuchaj w: