
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoJest to "kluczowe dla dalszego toku postępowania" - mówi prokurator.
Przed zaplanowanym na 19 kwietnia referendum w sprawie odwołania wójta Przechlewa nie będzie finału dochodzenia w sprawie kolizji z udziałem Andrzeja Żmudy Trzebiatowskiego. Nadzorująca postępowanie Prokuratura Rejonowa w Bytowie potwierdza Weekend FM, że do czasu głosowania nie uda się zakończyć czynności, które mają skonfrontować linię obrony włodarza z dowodami.
To, co jest kluczowe dla dalszego toku postępowania to to, że oczekujemy na sporządzenie przez biegłych dwóch opinii. Pierwsza to jest opinia retrospektywna, czyli badająca stan trzeźwości w chwili popełnienia ewentualnego czynu, natomiast ta druga to są badania śladów DNA na zabezpieczonym przedmiocie.
Małgorzata Jackowska-Borek
Mówi Weekend FM prokurator rejonowa w Bytowie Małgorzata Jackowska-Borek.
Andrzej Żmuda Trzebiatowski najpierw przyznał się na policji do zarzutu spowodowania kolizji pod wpływem alkoholu. Wójt powtórzył to również w rozmowie z reporterem Weekend FM, by później zmienić wersję i przekonywać, że alkoholu napił się dopiero po zdarzeniu.
Słuchaj w: